Herbata z imbirem i cytryną by wzmocnić się jesiennie
i świeżutkie gazety wnętrzarskie przywiezione parę dni temu ze Szwecji -
- to lubię!:)
Pokażę Wam dwa zupełnie różne domy z październikowego wydania Sköna hem.
Pierwszy - bardziej klasyczny, zdobny, położony w centrum Göteborga.
Mamy tu sztukaterie, meble klasyczne połączone z kilkoma nowoczesnymi ikonami. Pojawia się też sporo koloru, głównie odcieni różowych, począwszy od pasteli po intensywną fuksję na kanapach.
(Zdjęcia na podstawie artykułu w Sköna hem i fotografii Wichmann + Bendtsen)
Drugi dom to typowa nowoczesna wersja stylu skandynawskiego. Czyli w tle mamy biel, a na niej wyeksponowane proste meble i sprzęty oraz odrobina koloru, tu głównie pomarańczowego.
Podobają mi fotele na tarasie, bardzo wygodne i praktyczne (dostępne w IKEA):
Zdjęcia na podstawie artykułu w Sköna hem i fotografii Pernilli Hed.
Który styl wolicie?
Ja osobiście wolałabym mieszkać w tym prostym, nowoczesnym domu pod Sztokholmem (choć kuchnia "z krową" z pierwszego domu też mi przypadła do gustu:))





































