Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY - zrób to sam/a. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY - zrób to sam/a. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 lipca 2014

Białe skrzynie na tarasie




Wreszcie stworzyłam moje mini-dzieło, które planowałam już od dawna, tylko czasu brak.
Pomysł - wiem, stary jak świat... Ale mimo to pokażę moje skrzyneczki, bo jestem trochę dumna, że własnoręcznie przyczyniłam się do tego, że nie poszły na zmarnowanie, tylko cieszą me oczy:)


Takie były na początku. To znaczy jeszcze gorsze, bo bardziej brudne, tu już są wypłukane i schną na słońcu. Przywiozłam je z bazaru, od bardzo miłych sprzedawców warzyw:)



Po wyschnięciu skrzynki pomalowałam dwukrotnie farbą olejną, odporną na warunki zewnętrzne.

Miałam już trochę kwiatów w donicach, kilka sztuk dokupiłam. 
No i najbardziej mozolna praca - przesadziłam wszystkie rośliny do większych doniczek. 
Za tym nie przepadam, ale chęć późniejszego oglądania efektu przy porannej kawie mnie motywowała. 
Tu już przesadzone rośliny, uff (dodam, że dzieło okraszone było wiązankami rzucanymi non-stop przez budowlańców pracujących obok:), żeby nie wyglądało to zbyt romantycznie):



A tu gotowe skrzynie ozdabiają taras:


  


Moje ulubione drzewko oliwne. Długo takiego szukałam, a znalazłam w... IKEI:






Pora wakacyjna, więc zachęcam Was do ozdobienia balkonu czy tarasu pomalowanymi skrzyniami. 
Ładnie wyglądałyby też szare, błękitne lub nawet w jakimś ostrzejszym kolorze. U mnie zazwyczaj wygrywa biel.

A teraz do weekendu i spokojnej porannej kawy:)


poniedziałek, 15 kwietnia 2013

wiosenna metamorfoza



W weekend można już było poczuć tę baaardzo spóźnioną i wyczekiwana wiosnę. 
Wreszcie znów słychać piękny śpiew ptaków w ogrodzie (too romantic).
Moje dzieci śmieją się ze mnie, kiedy nagle każę im zamilknąć:) i wsłuchać się w te cudowne dźwięki. 
Kiedy je słyszę, cieszę się, że mieszkam na moim kochanym zadu..., choć bardzo lubię miasto.

O tej porze roku chyba wszyscy (a przynajmniej ci, którzy tak jak ja mają fioła na punkcie wnętrz) lubią wprowadzać jakieś zmiany, odświeżyć swoje otoczenie, choćby w drobnych elementach. Rozweselić...
A u mnie? Znikają różowe akcenty w kuchni i pojawia się... czerń! Bardzo optymistyczna zmiana:)
Ale właśnie tego od dawna chciałam, no i mam, i nic mnie już nie drażni...


















Ścianę pomalowałam najpierw farbą magnetyczną, a potem czarną tablicową.


Przy okazji tej małej metamorfozy muszę wspomnieć o SUPER sklepie internetowym:


Zakupiłam tam kolorowe magnesy widoczne na czarnej ścianie oraz plakaty, które jeszcze czekają na powieszenie:


Wszystko zostało dostarczone następnego dnia po zamówieniu, dostawa gratis!

W sklepie przeważa styl skandynawski, nie ma wielkiego wyboru produktów, ale za to są unikalne i dobrze wyselekcjonowane, no i ceny są przystępne.








Zapewne wrócę tam na zakupy!


Udanego wiosennego tygodnia Wam życzę:)


środa, 13 lutego 2013

Nowy stary fotel

Hej,
wczoraj czułam się okropnie, przeziębienie  nie chce mnie opuścić. Ale humor proprawił mi mój nowy, a raczej stary - odrestaurowany fotel Ludwik Filip. I na dodatek tapicer sam dostarczył mi go do domu, dziękuję! Pana tapicera mogę polecić, oto jego strona: uolsena.
Fotel kupiłam już dość dawno"na starociach", niestety nie mogę znaleźć zdjęć jak wyglądał przedtem. Drewno - odcień pomarańczowy, tkanina w bordowe kwiatki. Usunęłam stary lakier, przemalowałam na biało i planowałam zrobić kolorowe obicie, ale jak to u mnie, ostatecznie zdecydowałam się na odcień szary, gołębi. W piwnicy stoją kolejne do przerabiania, może one wyjdą kolorowe... A szary wylądował w sypialni i wygląda tak:







Bardzo lubię też zdjęcie, które wisi nad fotelem, a przedstawia ludzi na plaży. Kupiłam je na Westwing - też polecam zakupy u nich, mają piękne rzeczy i pięknie je pakują, natomiast sprzedają systemem kampanii, które trwają tylko określony czas, więc zawsze jest coś innego.

Miłej środy. Dziś post! - sama sobie muszę przypominać:)

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Ciastka w kolorowe kropki

Oto przepis na uwielbiane przez dzieci ciasteczka. Smakują nietypowo, bo mają w składzie masło orzechowe. I duuużo płatków owsianych, więc można powiedzieć, że są dość zdrowe:) A wyglądają tak:





Składniki:
  • 3 jajka
  • pół szklanki białego cukru (ja dodaję nawet mniej)
  • pół szklanki trzcinowego cukru (-//-)
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka soli
  • ok 0,5 szklanki roztopionego masła
  • słoik masła orzechowego (czyli ok 350g, nie polecam marki Feliks)
  • 4 szklanki płatków owsianych
  • 0,5 szklanki mąki pszennej
  • m&m's wg uznania, raczej sporo (ja dałam 1,5 dużego opakowania)


1. Miksujemy jajka z cukrem, ekstraktem, sodą i solą, aż do gładkiej konsystencji kogla-mogla.
2. Ciągle miksując dodajemy stopniowo: roztopione masło, masło orzechowe, mąkę. Na koniec dodajemy płatki owsiane i m&msy i łączymy je łyżką z resztą ciasta.
3. Zostawiamy ciasto na ok 30min, stwardnieje, dzięki czemu będzie łatwiej formować ciastka.
4. Formujemy (ja robiłam to ręcznie) ciastka na blasze wyłożonej pergaminem, pieczemy 10-12 min w temp ok 200st C.
Kiedy są gorące, są dość miękkie, ale po ostygnięciu stają się kruche.
Smacznego!

Przepis ściągnęłam z bloga cookartka.

czwartek, 29 listopada 2012

I jeszcze torebki...

Hej,
poczułam już świąteczną atmosferę i uszyłam z filcu torebki do pakowania prezentów. Oto one:






Jeszcze pomyślę, czy sama je wykorzystam, czy też oddam na gwiazdobranie...
Pa, lecę po dzieci.

środa, 28 listopada 2012

Nowa poducha na Gwiazdobranie

Wczoraj stworzyłam poduchę "dziki orzeł":




A tu, tak dla zmiany tematu, moja psinka w starych kapciach:



papa, miłego dnia:)

czwartek, 22 listopada 2012

Moje poduchy na Gwiazdobranie i Dawanie

Hej,
dziś Wam pokażę poduchy, które ostatnio uszyłam z okazji Gwiazdobrania i Dawania.
Kiedyś szyłam pasjami, ale to było już z 10-15 lat temu... Ostatnio znowu mnie naszło, i oto efekty moich wieczornych sesji krawieckich:

wersja skandynawska:





szczęśliwe poduchy "luck":





i wersja a'la brytyjska:



Wszystkie poduchy uszyłam z polskiego lnu, który jest naprawdę the best.
W planie mam jeszcze uszycie ozdób choinkowych, bo jestem w małym transie:)
Miłego dnia!

środa, 31 października 2012

czwartek, 19 lipca 2012

Kolacja we dwoje:)

Dzieci z dziadkami, a my mamy małą ucztę, pssst...

No więc zrobiłam kolacyjkę. Jestem dość leniwa w kuchni, a jednocześnie żarłoczna!, więc jak zwykle prosto i pronto.




Sałatka: roszponka, avocado, ser grana padano, pomidorki koktajlowe, kapary, orzeszki piniowe. + dressing z oliwy, octu balsamicznego, soli, pieprzu.

Do tego krewetki smażone z czosnkiem i czuszką + salt&pepper.

Do tego pieczywo pieczone w tosterze.

No i wino!

Jeśli nie macie pomysłu na jakąś łatwiznę, to proszę bardzo:)

Dobrej nocki!

środa, 4 lipca 2012

Łatwe ciasto z owocami - wersja letnia z rabarbarem

Nie gotuję zbyt często, ale lubię coś przyrządzać dla gości. Zazwyczaj wybieram potrawy proste i do szybkiego zrobienia:) 

Dziś podzielę się z Wami przepisem na bardzo łatwe ciasto z owocami. Jest ono tak zwyczajne, że aż mi trochę głupio przedstawiać przepis na blogu, ale skoro nie wyobrażam sobie mojej biblioteczki kulinarnej bez niego, więc może dołączy też do Waszej? Zawsze wychodzi, nawet przy niedługim i niedokładnym miksowaniu!!


Składniki:
  • 4-5 jajek
  • szklanka cukru (ja dodaję mniej, ok 2/3 szklanki)
  • szklanka oleju, najlepiej słonecznikowego
  • szklanka mąki pszennej
  • szklanka mąki ziemniaczanej
  • zapach waniliowy
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • rabarbar lub inne owoce, np jabłka, śliwki, jagody...
Wykonanie:

Jajka ubić z cukrem, aż będzie puszysta masa.
Wlać szklankę oleju, dalej ubijać.
Wsypać mąkę pszenną i ziemniaczaną, zapach waniliowy i proszek do pieczenia. Ubijać do jednolitej masy.
Wylać na blachę (oczywiście posmarowaną masłem i posypaną bułką tartą).

Rabarbar obrać ze skórki, pokroić na dość cienkie plaserki. Obtoczyć w mące i położyć na wierchu ciasta. Mogą być ze 2-3 warstwy, bo po upeczeniu jakoś to znika.

Piec ok 45 min w 180 stopniach. (Ja piekę 1h, ale to zależy od piekarnika)

Smacznego!!!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...